Odpowiedzialność członka zarządu za zaległości podatkowe spółki

Krótka odpowiedź: członek zarządu spółki z o.o. może odpowiadać prywatnym majątkiem za zaległości podatkowe spółki, jeżeli powstały one w okresie pełnienia przez niego funkcji, a egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Odpowiedzialności można uniknąć, ale wymaga to wykazania jednej z ustawowych przesłanek, na przykład podjęcia we właściwym czasie działań upadłościowych lub restrukturyzacyjnych, braku winy albo wskazania majątku spółki pozwalającego spłacić istotną część długu.

Stan prawny: lipiec 2026 r.

Kiedy członek zarządu odpowiada za podatki spółki?

Podatnikiem pozostaje spółka. Urząd nie powinien od razu kierować zaległości podatkowej do członka zarządu tylko dlatego, że spółka nie zapłaciła VAT, CIT albo pobranych zaliczek na PIT.

Osobista odpowiedzialność członka zarządu powstaje dopiero na podstawie odrębnej decyzji. Organ musi przede wszystkim wykazać, że:

  • istnieje zaległość podatkowa spółki;
  • termin płatności podatku przypadał w okresie pełnienia funkcji przez daną osobę;
  • egzekucja z majątku spółki była w całości albo w części bezskuteczna;
  • członek zarządu nie wykazał przesłanki zwalniającej go z odpowiedzialności.

Odpowiedzialność obejmuje cały majątek osobisty członka zarządu i ma charakter solidarny ze spółką oraz pozostałymi osobami, które odpowiadają za ten sam dług. Może obejmować nie tylko zaległość główną, lecz także odsetki za zwłokę i koszty egzekucyjne.

Przykład: spółka nie zapłaciła 240 000 zł VAT za miesiące, w których zarząd tworzyły dwie osoby. Po bezskutecznej egzekucji urząd może wydać decyzję wobec obu członków zarządu. Nie oznacza to automatycznego podziału długu po 120 000 zł. Organ może dochodzić całej kwoty od osoby, z której majątku egzekucja będzie skuteczna.

Za jaki okres odpowiada były członek zarządu?

Kluczowy jest okres, w którym upływał termin płatności zobowiązania podatkowego. Nie decyduje data rozpoczęcia kontroli ani dzień wydania decyzji wobec spółki.

Jeżeli termin zapłaty VAT przypadał w czasie pełnienia funkcji, późniejsza rezygnacja z zarządu nie usuwa ryzyka odpowiedzialności. Przepisy stosuje się również do byłych członków zarządu.

Przykład: członek zarządu złożył rezygnację w czerwcu 2024 r. W 2026 r. urząd zakończył kontrolę i określił spółce zaległość w CIT za 2023 r. Jeżeli termin zapłaty tego podatku przypadał w okresie pełnienia funkcji, były członek zarządu może zostać objęty postępowaniem.

Sama data wpisu zmiany w KRS nie zawsze rozstrzyga sprawę. Należy ustalić, kiedy doszło do skutecznego powołania albo wygaśnięcia mandatu i czy dana osoba rzeczywiście pozostawała członkiem zarządu w okresie istotnym dla zaległości.

Odpowiedzialność podatkowa jest odrębna od odpowiedzialności karnej skarbowej. Decyzja przenosząca dług spółki nie oznacza automatycznie popełnienia przestępstwa lub wykroczenia skarbowego.

Jak członek zarządu może uwolnić się od odpowiedzialności?

Po wykazaniu przez urząd bezskuteczności egzekucji to członek zarządu powinien udowodnić przynajmniej jedną z przesłanek zwalniających.

Może wykazać, że:

  • we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości;
  • we właściwym czasie otwarto postępowanie restrukturyzacyjne;
  • we właściwym czasie zatwierdzono układ w postępowaniu o zatwierdzenie układu;
  • niezgłoszenie wniosku o upadłość nastąpiło bez jego winy;
  • istnieje majątek spółki, z którego egzekucja pozwoli zaspokoić zaległości w znacznej części.

Nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że spółka posiada należności od kontrahentów. Trzeba wskazać konkretny, istniejący majątek, określić jego wartość i miejsce oraz wykazać, że może zostać skutecznie zajęty.

Podobnie sama konsultacja z doradcą restrukturyzacyjnym albo przygotowywanie wniosku nie oznacza jeszcze otwarcia postępowania restrukturyzacyjnego. W sprawie liczy się konkretne działanie podjęte w odpowiednim czasie.

Co oznacza zgłoszenie upadłości „we właściwym czasie”?

Prawo upadłościowe wymaga złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości nie później niż w ciągu 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do jej ogłoszenia. W przypadku spółki obowiązek ten ciąży co do zasady na każdej osobie uprawnionej do prowadzenia jej spraw i reprezentowania.

Niewypłacalność nie zaczyna się dopiero wtedy, gdy rachunki bankowe zostaną zajęte przez urząd. Co do zasady oznacza utratę zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Ustawa wprowadza domniemanie niewypłacalności, gdy opóźnienie w płatnościach przekracza trzy miesiące. W przypadku osób prawnych znaczenie może mieć również długotrwała przewaga zobowiązań nad wartością majątku.

Przykład: od marca spółka nie płaci VAT, składek ZUS i kilku głównych dostawców. Zarząd liczy na nowy kontrakt i dopiero w grudniu zaczyna analizować upadłość. W takim przypadku może być trudno wykazać, że reakcja nastąpiła we właściwym czasie.

Dlatego sytuację finansową trzeba oceniać na podstawie danych z momentu narastania problemów, a nie wyłącznie z perspektywy późniejszej kontroli.

Czy podział obowiązków w zarządzie chroni przed odpowiedzialnością?

Członek zarządu często wskazuje, że odpowiadał za sprzedaż albo produkcję, natomiast podatkami zajmował się prezes, dyrektor finansowy lub księgowa. Taki wewnętrzny podział może mieć znaczenie dowodowe, ale sam w sobie nie wyłącza odpowiedzialności.

Członek zarządu powinien interesować się sytuacją finansową spółki i reagować na sygnały utraty płynności. Brak wiedzy wynikający z całkowitego nieinteresowania się rozliczeniami zwykle nie jest tym samym co brak winy.

Przy ocenie braku winy znaczenie mogą mieć między innymi:

  • raporty finansowe przedstawiane zarządowi;
  • protokoły posiedzeń;
  • informacje otrzymywane od księgowości;
  • próby uzyskania dostępu do dokumentów;
  • zlecone analizy prawne lub restrukturyzacyjne;
  • sprzeciw wobec ukrywania sytuacji finansowej;
  • obiektywne przeszkody uniemożliwiające podjęcie działania.

W interpretacji ogólnej z 29 sierpnia 2025 r. Minister Finansów podkreślił, że odpowiedzialność członka zarządu nie jest odpowiedzialnością wyłącznie na zasadzie ryzyka. Możliwe jest wykazanie braku winy, ale wymaga to udowodnienia dochowania staranności właściwej dla osoby pełniącej tę funkcję.

Czy można kwestionować samą zaległość podatkową spółki?

W praktyce długo przyjmowano, że członek zarządu nie może skutecznie podważać ustaleń decyzji wydanej wcześniej wobec spółki, ponieważ nie był stroną tamtego postępowania.

Po orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości UE oraz interpretacji ogólnej Ministra Finansów z 2025 r. podejście to uległo zmianie. Członek zarządu powinien mieć możliwość kwestionowania ustaleń faktycznych i ocen prawnych, na których oparto zaległość spółki, oraz dostępu do materiałów istotnych dla jego obrony. Decyzja wydana wobec spółki jest ważnym dowodem, ale nie powinna być traktowana jako rozstrzygnięcie całkowicie zamykające możliwość przedstawienia przeciwdowodów.

Przykład: urząd uznał faktury spółki za nierzetelne, gdy członek zarządu nie pełnił już funkcji i nie uczestniczył w postępowaniu. W swoim postępowaniu może żądać dostępu do odpowiedniej części akt oraz przedstawiać dowody potwierdzające rzeczywiste wykonanie dostaw.

Nie należy jednak czekać z tym do odwołania. Wnioski o udostępnienie akt i przeprowadzenie dowodów warto zgłosić już po otrzymaniu zawiadomienia o wszczęciu postępowania.

Co zrobić po wszczęciu postępowania wobec członka zarządu?

W pierwszej kolejności trzeba ustalić dokładne okresy pełnienia funkcji i zestawić je z terminami płatności poszczególnych podatków.

Następnie należy:

  1. uzyskać akta postępowania podatkowego i egzekucyjnego spółki
  2. sprawdzić, jak urząd wykazał bezskuteczność egzekucji
  3. odtworzyć sytuację finansową spółki miesiąc po miesiącu
  4. ustalić moment powstania niewypłacalności
  5. zebrać dowody działań podejmowanych przez zarząd
  6. zweryfikować istnienie majątku spółki
  7. zakwestionować wysokość zaległości, jeżeli istnieją do tego podstawy.

Decyzja o odpowiedzialności osoby trzeciej co do zasady nie może zostać wydana po upływie pięciu lat, liczonych od końca roku, w którym powstała zaległość podatkowa. Po doręczeniu decyzji obowiązuje odrębny termin przedawnienia wynikającego z niej zobowiązania, co do zasady wynoszący trzy lata od końca roku doręczenia decyzji, z uwzględnieniem zdarzeń mogących wpływać na jego bieg.

Jak ograniczać ryzyko odpowiedzialności zarządu?

Najlepszym zabezpieczeniem nie jest dokument przygotowany już po powstaniu zaległości, lecz regularne monitorowanie sytuacji spółki.

Zarząd powinien otrzymywać przynajmniej:

  • zestawienie zaległości podatkowych i składkowych;
  • informacje o przeterminowanych zobowiązaniach;
  • prognozę przepływów pieniężnych;
  • dane o zajęciach i postępowaniach egzekucyjnych;
  • informację o niewykonanych układach ratalnych;
  • ocenę, czy zachodzą przesłanki niewypłacalności.

W przypadku utraty płynności nie wystarczy ustne zapewnienie księgowości, że sytuacja „powinna się poprawić”. Zarząd powinien udokumentować analizę, decyzje i działania naprawcze.

Odpowiedzialność członka zarządu za podatki spółki nie powstaje automatycznie, ale ryzyka nie można lekceważyć. Największe znaczenie mają terminy, dokumentacja sytuacji finansowej oraz to, czy zarząd rzeczywiście reagował, gdy spółka przestała regulować swoje zobowiązania.

Treść ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej w indywidualnej sprawie.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *